Wierzyciel uzyskał już orzeczenie zasądzające należność i ma informacje, że dłużnik przechowuje środki w konkretnym banku. Pojawia się oczywisty problem praktyczny: jeżeli dłużnik zostanie uprzedzony o planowanym zajęciu, zanim rachunek zostanie objęty ograniczeniem, środki mogą zniknąć jeszcze przed wykonaniem.
W Anglii i Walii problem ten uwzględnia procedura third party debt order — nakazu zajęcia wierzytelności przysługującej dłużnikowi wobec osoby trzeciej. Wniosek może być początkowo rozpoznany bez wcześniejszego zawiadomienia dłużnika. Jeżeli sąd wyda nakaz tymczasowy, staje się on wiążący dla banku po doręczeniu, a dokumenty są doręczane dłużnikowi później.
Nie oznacza to, że pieniądze są natychmiast przekazywane wierzycielowi bez udziału dłużnika. Na pierwszym etapie środki są zabezpieczane przed wypłatą. Ostateczna decyzja, czy mają zostać przekazane wierzycielowi, zapada później.
Wniosek może zostać rozpoznany bez wcześniejszego zawiadomienia
Nakaz zajęcia wierzytelności wobec osoby trzeciej jest środkiem egzekucyjnym stosowanym po uzyskaniu przez wierzyciela orzeczenia lub innego tytułu podlegającego wykonaniu.
Wniosek może zostać złożony bez wcześniejszego powiadomienia dłużnika, a na początku jest rozpatrywany przez sędziego bez rozprawy. Do złożenia wniosku służy formularz N349. Należy wskazać orzeczenie, wysokość pozostającej do zapłaty należności oraz osobę trzecią, która — według wierzyciela — jest winna pieniądze dłużnikowi albo przechowuje należące do niego środki.
Jeżeli osobą trzecią jest bank lub towarzystwo budowlane, wierzyciel nie musi znać wszystkich szczegółów rachunku. Nie oznacza to jednak, że procedura może służyć do składania przypadkowych wniosków przeciwko wielu bankom w nadziei na odnalezienie aktywów. Muszą istnieć dostateczne podstawy do uznania, że dłużnik faktycznie posiada rachunek lub inną relację finansową z konkretną instytucją.
Jest to więc instrument skierowany do wcześniej zidentyfikowanego źródła środków, a nie ogólna procedura poszukiwania rachunków bankowych dłużnika.
Ograniczenie powstaje z chwilą doręczenia nakazu bankowi
Jeżeli sąd uzna wniosek za zasadny, wydaje nakaz tymczasowy, określa kwotę, którą osoba trzecia powinna zachować, i wyznacza późniejszą rozprawę w celu rozstrzygnięcia, czy nakaz ma stać się ostateczny.
Kluczowym momentem jest doręczenie.
Po doręczeniu bankowi nakaz tymczasowy staje się dla niego wiążący. Do czasu rozprawy bank nie powinien dokonywać płatności, które obniżyłyby wysokość jego zobowiązania wobec dłużnika poniżej kwoty objętej nakazem.
W przypadku rachunku bankowego ma to bezpośrednie znaczenie praktyczne: ograniczenie zaczyna działać zanim dłużnikowi trzeba doręczyć dokumenty związane z wnioskiem.
Istotny jest również moment zajęcia. Nie należy zakładać, że wszystkie środki wpływające na rachunek w przyszłości automatycznie zostaną objęte tym samym nakazem. Dlatego wierzyciel powinien oceniać nie tylko w jakim banku znajdują się środki, lecz także kiedy nakaz zostanie faktycznie doręczony bankowi.
Dlaczego najpierw doręcza się nakaz bankowi
Kolejność doręczeń wynika bezpośrednio z przepisów postępowania.
Nakaz tymczasowy wraz z odpowiednimi dokumentami musi zostać doręczony osobie trzeciej co najmniej 21 dni przed wyznaczoną rozprawą. Dłużnikowi dokumenty doręcza się nie wcześniej niż siedem dni po doręczeniu osobie trzeciej, a jednocześnie nie później niż na siedem dni przed rozprawą.
Praktyczny skutek jest prosty: w chwili, gdy dłużnik otrzymuje dokumenty, bank jest już związany nakazem tymczasowym.
Taka kolejność zabezpiecza skuteczność pierwszego etapu postępowania, ale nie przesądza ostatecznie o przekazaniu pieniędzy. Dłużnik nadal ma możliwość przedstawienia swoich zastrzeżeń przed wydaniem nakazu ostatecznego.
To właśnie ta konstrukcja odróżnia ten środek od metod egzekucyjnych opartych przede wszystkim na działaniach podejmowanych bezpośrednio wobec dłużnika.
Co bank musi zrobić po otrzymaniu nakazu
Po doręczeniu nakazu tymczasowego bank lub towarzystwo budowlane ma obowiązek sprawdzić, czy posiada odpowiednie rachunki dłużnika, oraz w określonym terminie przekazać sądowi i wierzycielowi informacje wymagane przez przepisy.
Obowiązek wyszukania rachunków jest jednak odrębnym zagadnieniem. Dla wierzyciela przed złożeniem wniosku ważniejsze jest to, czy istnieją wystarczające podstawy do powiązania dłużnika z konkretnym bankiem.
Szerzej wyjaśniamy to w materiale „Zajęcie środków w banku: jakie dane musi znać wierzyciel?”, w tym jakie informacje o rachunku mogą nie być znane oraz dlaczego wniosek nie może opierać się wyłącznie na przypuszczeniach.
Nakaz tymczasowy nie oznacza jeszcze wypłaty wierzycielowi
Nakaz tymczasowy i nakaz ostateczny pełnią różne funkcje.
Nakaz tymczasowy ogranicza osobę trzecią w dysponowaniu odpowiednimi środkami. Sam w sobie nie daje jeszcze wierzycielowi prawa do ich otrzymania.
Na późniejszej rozprawie sąd decyduje, czy nakaz powinien stać się ostateczny. Dopiero wtedy osoba trzecia może zostać zobowiązana do przekazania wierzycielowi odpowiedniej kwoty — w całości albo w wysokości potrzebnej do zaspokojenia należności i stosownych kosztów.
Procedura rozdziela więc dwa odrębne pytania:
Czy środki należy teraz zabezpieczyć przed wypłatą?
oraz
Czy środki te powinny ostatecznie zostać przekazane wierzycielowi?
Takie rozdzielenie pozwala zachować majątek do czasu rozpoznania sprawy, a jednocześnie pozostawia dłużnikowi możliwość zgłoszenia prawnie istotnych zarzutów przed ostateczną wypłatą.
Dłużnik i bank mogą sprzeciwić się wydaniu nakazu ostatecznego
Jeżeli dłużnik sprzeciwia się wydaniu nakazu ostatecznego, może złożyć pisemne dowody i wskazać podstawy swoich zastrzeżeń. Takie samo prawo przysługuje osobie trzeciej.
Co do zasady dokumenty te należy złożyć i doręczyć pozostałym uczestnikom możliwie szybko, a w każdym razie nie później niż trzy dni przed rozprawą.
Procedura uwzględnia również sytuacje, w których prawa do pieniędzy zgłasza inna osoba. Jeżeli sąd dowie się o możliwym roszczeniu osoby trzeciej do środków objętych nakazem tymczasowym, może włączyć ją do postępowania.
W zależności od okoliczności sąd może wydać nakaz ostateczny, uchylić nakaz tymczasowy i oddalić wniosek, rozstrzygnąć spór dotyczący własności środków albo skierować sporne zagadnienie do odrębnego rozpoznania.
Ma to szczególne znaczenie tam, gdzie istnieje spór o przynależność pieniędzy, bank powołuje się na prawo potrącenia lub występują inne konkurencyjne roszczenia do środków.
Osoba fizyczna może wystąpić o zgodę na konieczne wydatki
Dla dłużnika będącego osobą fizyczną przewidziano dodatkową ochronę.
Jeżeli ograniczenie rachunku bankowego powoduje, że dłużnik lub jego rodzina nie mogą pokrywać zwykłych kosztów utrzymania, dłużnik może zwrócić się do sądu o zezwolenie na określone wypłaty z rachunku objętego nakazem.
Konieczność takich wypłat trzeba wykazać odpowiednimi dowodami. W zależności od okoliczności sąd może zezwolić na jedną lub kilka transakcji.
Mechanizm ten nie uchyla prawa wierzyciela do prowadzenia egzekucji. Jego cel jest znacznie węższy: zapobiec sytuacji, w której do czasu zakończenia postępowania dłużnik zostaje pozbawiony możliwości ponoszenia niezbędnych kosztów życia.
Błąd w wyborze banku może pozbawić procedurę praktycznej wartości
Właściwa kolejność doręczeń wzmacnia skuteczność tego środka, ale nie naprawi słabego ani nieuzasadnionego wniosku.
Wierzyciel powinien mieć wystarczające podstawy do uznania, że wskazana osoba trzecia przechowuje środki dłużnika albo sama jest jego dłużnikiem. Należy również wcześniej ocenić możliwe prawa banku, spory dotyczące własności środków oraz inne okoliczności mogące ograniczyć rzeczywistą wartość egzekucji.
Jeżeli wierzyciel nie wie jeszcze, gdzie znajdują się aktywa dłużnika, najpierw może być potrzebne odrębne narzędzie służące do uzyskania informacji. W przypadku dłużnika będącego spółką część 71 przepisów postępowania cywilnego pozwala zobowiązać przedstawiciela spółki do ujawnienia informacji o jej aktywach.
W praktyce kolejność działań często wygląda więc następująco: najpierw ustalić aktywo lub właściwą osobę trzecią, a następnie wybrać środek egzekucyjny pozwalający skierować egzekucję właśnie do tego źródła.
Dlaczego kolejność doręczeń ma znaczenie praktyczne
Szczególną cechą tej procedury nie jest pozbawienie dłużnika prawa do informacji. Istotne jest to, że dłużnik otrzymuje dokumenty dopiero po tym, jak nakaz tymczasowy stał się już wiążący dla osoby trzeciej.
Dla wierzyciela, który ustalił, że pieniądze znajdują się w banku lub u innej osoby trzeciej, taka sekwencja pozwala zachować odpowiedni składnik majątku do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia przez sąd.
Jednocześnie dłużnik, osoba trzecia oraz inne osoby zgłaszające prawa do środków mogą przedstawić swoje zarzuty, zanim sąd nakaże przekazanie pieniędzy wierzycielowi.
Nakaz zajęcia wierzytelności wobec osoby trzeciej jest tylko jednym z dostępnych sposobów wykonania orzeczenia. Wybór właściwego środka zależy od struktury majątku dłużnika, dostępnych dowodów i ekonomicznej zasadności egzekucji. Szerszy przegląd procedur odzyskiwania należności i wykonywania orzeczeń znajduje się w przewodniku „Windykacja w Wielkiej Brytanii”.

